Dołączył(a): piątek, 10 listopada 2006, 23:09 Posty: 738
Dobra piszecie o stablinosci i waszych odczucach a jak sie ma bezpieczenstwo w netbsd odrazu po zainstalowaniu . OBSD chwala ze odrazu po zaisntlwoaniu jest bezpieczny , ktos sie wypowie na ten temat , bo wychodzi na to ze kazde BSD jest super no ale czyms sie to musi charakteryzowac , kazdy OS z osobna . Prosze o komentarz.
Dokladnie chodzi mi o server www + mysql , shell + irc + v6. A wiadomo jak skanuja servery na ircu i jak lataja exploity caly czas , co drugi dzien ktos komus sie wlamuje , a chcialbym temu zapobiec . NetBSD spelni moje wymagania ? "Lepiej dmuchac na zimne".
P.S Tylko prosze unikac odpowiedzi typu , poziom zabezpieczenia zalezy od admina . Tak Tak wiem ...
Dołączył(a): środa, 20 grudnia 2006, 17:50 Posty: 1994 Lokalizacja: /usr/src/sys
Sam sie zdziwilem tym wtraceniem Szumaka o karcie muz na ISA.
_________________ *powyzsza opinia jest opinia prywatna autora. Autor nie ponosi odpowiedzialnosci za jakiekolwiek uszczerbki, ktore powyzsza opinia moze spowodowac. - KEEP IT BRAIN-DEAD SIMPLE.
Dołączył(a): sobota, 8 stycznia 2005, 20:29 Posty: 874 Lokalizacja: Bielsko-Biała/Gdynia
Hehe, a'propos stabilności w rozwiązaniach serwerowych w wersji 3.X do 4.0 włącznie: - lfs: nigdy nie udało mi się uzyskać uptimu powyżej tygodnia, właściwie to wystarczyło wrzucić zadanie kopiowania z 1GB drobnych plików by operacja zakończyła się kernel panic - sporadycznie, w przypadku nagłego spadku zasilania (nie wszystkie switche mam na upsach), na interfejsie sieciowym serwera zaczynają narastać błędy a wydajność interfejsu spada drastycznie. Pomaga na to tylko restart maszyny, a że zdarza się to dwa, trzy razy do roku stąd poniższy wynik:
Dołączył(a): piątek, 10 listopada 2006, 23:09 Posty: 738
Szumak napisał(a):
Hehe, a'propos stabilności w rozwiązaniach serwerowych w wersji 3.X do 4.0 włącznie: - lfs: nigdy nie udało mi się uzyskać uptimu powyżej tygodnia, właściwie to wystarczyło wrzucić zadanie kopiowania z 1GB drobnych plików by operacja zakończyła się kernel panic - sporadycznie, w przypadku nagłego spadku zasilania (nie wszystkie switche mam na upsach), na interfejsie sieciowym serwera zaczynają narastać błędy a wydajność interfejsu spada drastycznie. Pomaga na to tylko restart maszyny, a że zdarza się to dwa, trzy razy do roku stąd poniższy wynik:
Dołączył(a): środa, 20 grudnia 2006, 17:50 Posty: 1994 Lokalizacja: /usr/src/sys
Jeszcze tylko miesiac ... !
Ach, i daj znac, gdy juz nastapi dzien diabla
_________________ *powyzsza opinia jest opinia prywatna autora. Autor nie ponosi odpowiedzialnosci za jakiekolwiek uszczerbki, ktore powyzsza opinia moze spowodowac. - KEEP IT BRAIN-DEAD SIMPLE.