Dołączył(a): piątek, 27 lutego 2009, 17:37 Posty: 5
Witajcie. Z uwagi na to, że za niedługo przybędzie thin client, chciałbym potestować rozmaite systemy. Z uwagi na to, że nie bardzo mam czas i chęć robić dwa razy to samo, zastanawia mnie, czy istnieje możliwość testowania systemu na maszynie wirtualnej, by potem w jakiś magiczny sposób przenieść cały system z maszyny wirtualnej do docelowej. zwykły cp -r zapewne nie zda egzaminu. Czy istnieje jakiś prosty sposób na przeniesienie całego systemu na drugi dysk(drugą maszynę)? Interesowałyby mnie rozwiązania elastyczne, pozwalające kopiować zarówno *bsd jak i linuksy. Z góry dzięki za odpowiedzi
Dołączył(a): środa, 31 maja 2006, 01:26 Posty: 2637 Lokalizacja: pl_PL.lodz
@kkrzyzak
1. Na maszynie DOCELOWEJ odpalasz jakies LiveCD i robisz tam odpowiednie filesystemy, zalozmy podmontowane tymczasowo na /NEWROOT 2. Odpalasz na maszynie DOCELOWEJ sshd. 3. Z maszyny wirtualnej robisz tak: tar -C / -cf * | ssh DOCELOWA "tar -C /NEWROOT -xvf -" 4. Upewnienie sie, ze nowy system wystartuje ( /boot/loader.conf | /etc/fstab )
Dołączył(a): środa, 19 marca 2008, 16:08 Posty: 170 Lokalizacja: Bytom/Katowice
Od jakiegoś czasu intensywnie pracujemy z produktami firmy Acronis. Zauważyliśmy, że najnowsza wersja jednego z produktów umożliwia odtworzenie obrazu jako system wirtualny. W ciągu kilku najbliższych dni mam w planie sprawdzić, jak wygląda taka migracja działającego systemu z maszyny fizycznej do wirtualnej. Piszę o tym, bo być może zgrany system wirtualny pozwoliłby się odtworzyć na maszynie fizycznej. Brzmi to dość fantastycznie, ale jest to możliwe dzięki pewnemu nowemu komponentowi, jakim jest "Universal Restore". Zainteresowanych odsyłam na strony Acronis'a. Jak sprawdzę osobiście, to o tym napiszę.
_________________ www.digiHOUSE.pl Doświadczenie to wiedza, którą się zdobywa zaraz potem, jak się jej potrzebuje...
Dołączył(a): środa, 19 marca 2008, 16:08 Posty: 170 Lokalizacja: Bytom/Katowice
W żadnym wypadku. Podaje tylko przykład rozwiązania. Nie widzę żadnego powodu, by nie podawać innych rozwiązań, jak tylko te, które są za darmo. Jeśli ktoś chce mieć rozwiązania szybkie i pewne, to zapłacić może nawet za soft postawiony na darmowym systemie. I tyle. Swoją drogą, to i tak dzielę się ZA DARMO wiedzą, którą zdobywam spędzając długie godziny przy komputerze. A że samo narzędzie jest płatne, to już inna sprawa...
_________________ www.digiHOUSE.pl Doświadczenie to wiedza, którą się zdobywa zaraz potem, jak się jej potrzebuje...
Dołączył(a): środa, 20 grudnia 2006, 17:50 Posty: 1994 Lokalizacja: /usr/src/sys
dd i juz. Po co komplikowac sobie zycie? ew. cp -rp i przywrocenie bloadera. Cala zabawa. Sam przenosilem w ten sposob srodowisko testowe i kompilacyjne z qemu/virtualbox na normalny hw i odwrotnie.
_________________ *powyzsza opinia jest opinia prywatna autora. Autor nie ponosi odpowiedzialnosci za jakiekolwiek uszczerbki, ktore powyzsza opinia moze spowodowac. - KEEP IT BRAIN-DEAD SIMPLE.